Rzeczy niemożliwe załatwiamy od ręki. Na cuda trzeba chwilkę poczekać

 

Za nami pierwszy dzień Finału SZLACHETNEJ PACZKI. Prawdziwy weekend cudów. I stało się – ostatnia z rodzin została wybrana. W naszym Rejonie Lublin Dziesiąta/Kośminek paczki trafią aż do 72 rodzin.

 W magazynie żaden wolontariusz się nie nudzi. Każdy ma swoje zadanie. Pakowanie i dekorowanie paczek, rozmowy z darczyńcami, logistyka, transport, dbanie o wystrój oraz wyżywienie. Do magazynu zapraszają powiewające na wietrze flagi i wielki napis z logiem PACZKI. Nie ma czasu na nudę. Ruch i wrzawa panuje od rana do wieczora. Magazyn Lublin Dziesiąta/Kośminek jako magazyn medialny w tym roku reprezentuje całe województwo lubelskie. W rezultacie dziś i jutro przez magazyn przewinie się więcej niż 500 osób.

 Niematerialna wartość PACZKI

 PACZKA nie jest zwykłym prezentem, liczy się tu także wartość spotkania z drugim człowiekiem i szansa na zmianę. – Na długo pozostanie mi w pamięci radość, jaką sprawiły dzieciom przygotowane przez Darczyńców PACZKI – mówi wolontariuszka Justyna – uśmiech małego Adasia i radość nie ze słodyczy czy zabawek, lecz ze zwykłej pasty i szczoteczki do zębów, to coś co sprawia że wciąż szklą mi się oczy – dodaje. Takich spotkań i wyjątkowych historii jest o wiele więcej. Niematerialna wartość SZLACHETNEJ PACZKI jest czymś czego nie da się opisać. Trzeba to po prostu poczuć.

 Czas na zmiany

 Przed nami drugi dzień Finału SZLACHETNEJ PACZKI. W niedzielę odwiedzimy kilkadziesiąt rodzin będących w niezawinionej biedzie. Walczymy o lepsze jutro i jedną Polskę, bez podziałów na biednych i bogatych. Zmiany już widać. Kilka miesięcy temu nikt nie słyszał o rejonie Dziesiąta/Kośminek.

Dziś nasz magazyn zobaczyła cała Polska.      teleexpress

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.